WIERSZOWISKO
Haiku
Ciasne mieszkanie
Wychodzisz przez szklane drzwi
Zieloność woła
***
Zimny wieczór dziś
zwiastowanie zielonej
przez gwizd czajnika
***
Zimno wieczorem
dzban zielonej cierpkości
paruje obok
***
Rozcieram dłonie,
kot schował się pod kołdrę
Śnieg już topnieje.
Samotny wędkarz
kładzie spławik na wodzie
Ryby zastygły
maj 2010
***
Siedzę pod wiatą
Nagle uderzył piorun
gwałtowna cisza
maj 2010
***
Poezja
***
Wieczorny anioł
rosi łąki
mgłą otula
śpiące już świerszcze
zapala latarnie gwiazd
rozświetlając nocne niebo
wieczorny anioł
szepcze dobranoc
kołysząc w trzcinach
pisklęta do snu
wieczorny anioł
zamyka na klucz
kolejny dzień
który powróci już
tylko w snach
Aleksandra Piątkowska
31.08.2009
***
Mój dom ma tylko dwa pokoje,
Trzy okna
I piec
Kiedy pada deszcz
Werble kropli wystukują w rynnie
rytm mojego serca
Jesienny wiatr
Trzeszczy domem
Próbując wśliznąć się
Do wewnątrz
Ogień huczy w piecu
Przywołując tylko dobre wspomnienia
Te złe spala na popiół
I unosi przez komin
Skazując je na śmierć
poprzez zapomnienie
Aleksandra Piątkowska
***
Ulepiłam z gliny anioła
Z aureolą nad głową
I z ogromnymi skrzydłami
W powłóczystej, glinianej szacie
utrąciłam niechcący aureolę i kawałek skrzydła
Więc uśmiecha się teraz szelma kpiąco
Mrugając do mnie glinianym okiem
Bo wie
że i tak
kiedy nadejdzie czas
i nie będę już go potrzebować
wzleci do swojego glinianego nieba
do innych niekompletnych
ale szczęśliwych aniołów
Aleksandra Piątkowska
06.09.2006
***
Pomiędzy dachem a drzewem
mam swój kawałek nieba
wełniste kuliste chmury
wolno płyną przez błękit
w sobie tylko znanym kierunku
poranne słońce spaceruje po dachu
odbijając w oknach
swoje pocałunki
gwiazdy skrząc się kryształowo
kolekcjonują sny
przewiązując każdy złotą
wstążką
moja cząstka nieba
przepełniona jest marzeniami
które czekają
na swoje spełnienie
Aleksandra Piątkowska
31.08.2009
